„I LOVE YOU” – dla zakochanych! „I LOVE YOU” – dla singli i dla małżeństw! „I LOVE YOU” – dla par i dla samotnych! Dla tych, którzy marzą o wielkiej miłości, dla poszukujących swojej drugiej połówki, dla tych, którzy już ją znaleźli. Dla wszystkich, którzy kiedykolwiek powiedzieli „KOCHAM CIĘ”
- „I LOVE YOU”!
„I love you” to przebojowy spektakl muzyczny o miłości i wszystkich jej odcieniach. Zabawny, przenikliwy, wzruszający.
Sztuka „I Love You, You’re Perfect, Now Change” była prawdziwym przebojem granym Off-Broadway przez kilkanaście lat. Przez ten czas odbyło się ponad 5 tysięcy spektakli, a tekst przetłumaczony na 12 języków wystawiony został w 500 miastach świata, w tym w Taipei, Telawiwie, Rio de Janeiro i Sydney. Podczas przedstawień aż 61 razy doszło do prawdziwych oświadczyn. Podobno wszystkie zostały przyjęte…
Teraz także polska publiczność będzie miała okazję zobaczyć „I love You”.
Czy również i u nas zakochani narzeczeni będą wyznawać sobie miłość na widowni? Przekonamy się niebawem.
W szeregu zabawnych scenek i przebojowych piosenek spektakl opowiada
o miłosnych wzlotach i bolesnych upadkach, o uniesieniach, porażkach
i mozolnych poszukiwaniach idealnego partnera oraz o tym, co się dzieje, kiedy wreszcie uda się znaleźć kogoś na stałe. Kto nie przeżył nieudanej randki, która z każda minutą przeradza się w koszmar i ciągnie jak zużyta balonówka? Dlaczego chłopak, który wydawał się interesujący przynudza
od godziny o meandrach swojej totalnie beznadziejnej pracy?
A po ślubie? Czemu bezproblemowa dziewczyna czepia się każdego drobiazgu, a niegdyś szarmancki chłopak leży w rozlazłych dresach na kanapie i tępo gapi się w telewizor? Kiedyś chwalił się znajomością literatury, a teraz pasjonuje się jedynie kanałem sportowym.
No i teściowie! - Nawet ci na pozór wyluzowani potrafią wykończyć swoimi złotymi radami, o które nikt ich nie prosił.
Dlaczego, chociaż spodziewamy się najgorszego, na oślep pakujemy się
w małżeństwo? Co nas pcha do bycia w związku pomimo sygnałów ostrzegawczych? Jak wiele jesteśmy w stanie zrobić, by usłyszeć te
słowa: „Kocham Cię”? Jak trudno znaleźć kogoś, komu sami moglibyśmy
je powiedzieć? Jakże zabawne są nasze manewry miłosne kiedy spojrzymy
na nie z dystansu. A najlepiej zobaczyć je na scenie. Najlepiej po prostu zobaczyć „I LOVE YOU”.